O Jezu, który z głębi swego Boskiego Serca, pełnego troskliwości, głęboko współczujesz z biedną ludzkością i troszczysz się o to, kto ma ją wieść ku światłu i życiu wiecznemu poprzez cierniste szlaki tej ziemi, - Panie, co czynisz z duchów anielskich i z kapłanów twoich jakoby płomienie ogniste, -

Boże Wszechmocny, Stwórco wszelkiego życia, któryś poprzez mękę swego Syna odkupił świat, spójrz na Twój lud, zagubiony jak owca, bez siły przewodniej, którą szatan tłamsi.

Panie Jezu, Ty chcesz, abyśmy naszymi prośbami współdziałali z Tobą, który wzywasz mężczyzn i kobiety, by poświęcili się Tobie na służbę. Kiedy zanosimy prośby, Ty dzielisz się z nami gorącym pragnieniem, by na świat cały posłać świadków ewangelicznej radości.

Panie Jezu, Wiekuisty Kapłanie Nowego Przymierza, Ty przyszedłeś rzucić ogień na ziemię i bardzo pragniesz, aby on już zapłonął, zapal serca młodych ogniem Twojej miłości. Spraw, aby oddani Tobie bez reszty, podjęli ewangeliczną posługę wobec świata tak spragnionego Ciebie

Jezu, Dobry Pasterzu, wzbudź we wszystkich wspólnotach parafialnych powołania do kapłaństwa, do diakonatu, do zakonów męskich i żeńskich, do życia świeckiego konsekrowanego i misyjnego, według potrzeb całego świata, który Ty miłujesz i pragniesz zbawić.

Boże Ojcze Przedwieczny! Boski Twój Syn, którego posłałeś na zbawienie rodzaju ludzkiego, powiedział, że wiele jest dusz, które należy skierować na drogę wiodącą da nieba, że mało jest jednak pracowników.