Bóg w swoim Słowie mówi do nas osobiście. Otwarciu Pisma świętego ma zawsze towarzyszyć myśl, że jest to spotkanie z Bogiem żywym. Tu i teraz On przemawia i objawia swoja wolę. Owocem tego staje się refleksja, która ubrana w komentarz ma inspirować, zachęcać, rzucać światło. Przekonywać nieustannie, że „żywe jest Słowo Boże i skuteczne”.

Oby proponowane komentarze ukazywały to, jakie Boże Słowo może dawać odpowiedzi w naszym sercu.

Przyzwyczajeni do kolęd, rzadko zastanawiamy się nad tym, co tak naprawdę skłoniło pasterzy do tego, by udać się do szopy i zobaczyć Jezusa. Przecież to byli prości ludzie, bez wiedzy i znajomości Pisma Świętego zapowiadającego Mesjasza. Faktem jest, że wizja aniołów musiała zrobić na nich ogromne

Dom to słowo wieloznaczne. Można je odnieść zarówno do budynku, jak i do ludzi. Dom tworzą nie tylko ściany, ale też konkretne osoby: rodzice, dzieci, często wspólnie mieszkający dziadkowie. Ta wielopokoleniowość bywa niekiedy uciążliwa, zwłaszcza w niewielkim blokowym mieszkaniu. Doroślejące

Gdy jeszcze byłem klerykiem, wszedłem kiedyś do kaplicy seminaryjnej w Boże Narodzenie i zacząłem wpatrywać się w mały żłóbek, przed ołtarzem. Po kilku minutach dotarło do mnie, że choć żyję te dwadzieścia kilka lat, to nigdy nie wpadłem na pomysł, by z okazji Jezusowych urodzin dać Mu jakiś

Bóg jest stwórcą całego świata i wszystko do Niego należy. Jednak, kiedy pragnie przyjść na ziemię, zwraca się z prośbą do człowieka. Pyta Dawida czy wybuduje Mu dom na mieszkanie. Pyta Maryję czy zgodzi się stać dla Niego mieszkaniem. Ujawnia to niezwykłą prawdę, że Bóg chcąc przyjść osobiście do

Mówimy dziś o wyzwoleniu od reżimów totalitarnych, o wyzwoleniu kobiet, o wyzwoleniu seksualnym. Ale niejako w cieniu staje to, co zniewala człowieka od wewnątrz, co naprawdę czyni nasze życie uciążliwym: niezaspokojone potrzeby, ból, grzech, śmierć. Zagrożenie różnego rodzaju śmiercią: śmiercią

Zachwycająca jest w Janie Chrzcicielu zgoda na bycie człowiekiem "drugiej linii"". Przyjście Jezusa wiązało się z odejściem od Jana uczniów i tłumów. Wszyscy podążyli za Chrystusem-Oblubieńcem. Jan pozostał za Jezusem. Przeżył prawdę, iż to nie on jest źródłem siły łaski. On tylko wskazuje na