Bóg w swoim Słowie mówi do nas osobiście. Otwarciu Pisma świętego ma zawsze towarzyszyć myśl, że jest to spotkanie z Bogiem żywym. Tu i teraz On przemawia i objawia swoja wolę. Owocem tego staje się refleksja, która ubrana w komentarz ma inspirować, zachęcać, rzucać światło. Przekonywać nieustannie, że „żywe jest Słowo Boże i skuteczne”.

Oby proponowane komentarze ukazywały to, jakie Boże Słowo może dawać odpowiedzi w naszym sercu.

Z zazdrością czytamy o cudzie uzdrowienia głuchoniemego. Szkoda, że takie znaki nie zdarzają się dziś w kościołach. Może wtedy łatwiej byłoby wierzyć, że Jezus rzeczywiście jest i działa. Gdy takie fragmenty Ewangelii pojawiają się na Mszach, chorzy pytają się w duchu: dlaczego, Panie, innych

Obłuda boli i rozczarowuje. Jest takim kłamstwem, które dotyczy istotnej zależności człowieka. To związek między wnętrzem a tym, co na zewnątrz. Niewidzialną a widzialną stroną życia. Przejawia się w udawaniu, a co za tym idzie przewartościowaniu. Sprawy istotne stają się tłem, mało ważne urastają

Jakże często i my tak myślimy, a nawet mówimy, słuchając Bożych przykazań, narzekając na przestarzałe i niedzisiejsze wymagania moralne. Jakże często i my tak właśnie widzimy rzeczywistość religii, Kościoła, praw Bożych, wymagań stawianych nam jako chrześcijanom. Gorszymy się, oburzamy, utyskujemy,

"Od ponad pół wieku, począwszy od pamiętnego 2 listopada 1946 roku, gdy sprawowałem moją pierwszą Mszę św. w krypcie św. Leonarda na Wawelu, mój wzrok spoczywa każdego dnia na białej hostii i kielichu, w których czas i przestrzeń jakby skupiają się, a dramat Golgoty powtarza się na żywo, ujawniając

Aby uwierzyć w Jezusa, trzeba dostrzec w Nim nie tylko człowieka, ale nade wszystko Syna Bożego pochodzącego z nieba. I choć słuchający Go nad Jeziorem Galilejskim Żydzi, będący wcześniej świadkami cudu rozmnożenia chleba, nie zdobyli się na taką wiarę, ale co więcej szemrali, gdy zapowiedział, że

Przemienienie Chrystusa, które jest centralnym wydarzeniem dzisiejszej Liturgii Słowa kieruje naszą myśl ku Bożej Miłości. Bo taki jest prawdziwy sens dzisiejszego wydarzenia na górze Przemienienia. Staje przed Tobą Jezus Chrystus, który promieniuje światłem Miłości. Jest to zabłyśnięcie dla Ciebie