Chcemy postrzegać świat i dzielić się tym, o czym wszyscy mówią albo tym, co osobiście staje się doświadczeniem naszego życia. Zawsze jednak przeglądając doczesność w wieczności.

ks. Jan Uchwat

Na co dzień mieszkam w seminarium. Przez sam fakt zamieszkiwania w tym miejscu, niejako automatycznie jestem włączony w życie wspólnotowe. Dla mnie jako kapłana szczególnym miejscem doświadczania wspólnoty jest modlitwa wraz z moimi współbraćmi. Kilka razy dziennie, o ściśle określonych porach wraz

ks. Zbigniew Wądrzyk

Chrześcijaństwo to nie kucyk, osiodłany, w uprzęży, wędrujący wokół palika, za pieniążka gotów przewieźć dzieciaka w kółeczko. To dziki Tarpan, któremu uzda jest obca a tylko Wiatr podpowiada kierunek. Galopuje po połoninach wolności a pasie się na łąkach prawdy. Chrześcijaństwa nie da się osiodłać

ks. Andrzej Przybylski

Lubię czasem wmieszać się w tłum. Trochę zapomnieć, że jestem księdzem, żeby posłuchać ludzi, popatrzeć jak żyją, o czym mówią, co jest ich główną troską. Lubię wsiąść do miejskiego autobusu, żeby się wcisnąć w tłum i zobaczyć jak to jest, gdy autobus rzuca na zakręcie lub stoi w korku. Siadam

ks. Andrzej Przybylski

Kocham Kościół i mocno w niego wierzę, mimo, że znam Kościół “od kuchni” z jego ludzkimi zmarszczkami i upadkami, z jego ludzką brzydotą i słabością. Kocham Go, bo wierzę, że jest on przestrzenią, w którą wcielił się Bóg. Łatwiej się wierzy w bóstwo Chrystusa niż w Jego żywą obecność w Kościele.

ks. Andrzej Przybylski

Szturmuję niebo modląc się za chorych kapłanów. Bóg postawił przede mną nowe zadanie - ratować chorego kapłana, wyrywać go ze słabości, uzależnienia. To jakby nowy obszar mojej służby Bogu - posłużyć choremu współbratu. Nie umiem o niczym innym myśleć. Jeśli się modlę to wołam o pomoc Boga, aby

ks. Andrzej Przybylski

Michał, odpowiedzialny za kaplicę w naszym seminarium, wystawił już na środku kaplicy krzyż. Przez cały Wielki Post będzie można przed nim uklęknąć i ucałować Ukrzyżowanego. Ponoć dawniej, w niektórych kościołach, zamiast krzyża wystawiano trumnę z lustrem w środku. Każdy wierny zatrzymywał się