Chcemy postrzegać świat i dzielić się tym, o czym wszyscy mówią albo tym, co osobiście staje się doświadczeniem naszego życia. Zawsze jednak przeglądając doczesność w wieczności.

ks. Andrzej Przybylski

Dopada mnie czasem zmęczenie, a zajęcia ścigają się ze sobą tak mocno, że muszę rezygnować z tego, co jest tylko dodatkiem do moich obowiązków. Ale przez to rodzi się we mnie wielka radość z możliwości spalania się. W jakiejś grupce kleryków rozmawialiśmy o naszych wielkopostnych postanowieniach

ks. Jan Uchwat

Wielki Post jest niewątpliwie czasem odnowy duchowej czyli wzmożonego wysiłku pracy nad sobą. Szczególnie uprzywilejowanym momentem takich ćwiczeń duchowych są zawsze rekolekcje, które zgodnie ze swoim znaczeniem określają zbieranie, gromadzenie na nowo tego, co się wcześniej rozsypało, gdzieś po

ks. Andrzej Leszczyński

Sytuacja niehipotetyczna. Z podwórka szkolnego. Kolejna lekcja w klasie, w której od początku nie było dobrze, a teraz jest jeszcze gorzej. Bezradność młodego nauczyciela jest wprost proporcjonalna do lęku, który w sobie nosi. Lęku przed kolejną lekcją w sali, w której ciągle sprawdza czy kosz

ks. Jan Uchwat

Rozpoczął się okres Wielkiego Postu, a więc czas łaski dany nam, aby dobrze przygotować się m.in. na przeżycie wydarzeń paschalnych. Kościół w każdym czasie zachęcał wiernych do właściwie pojętej ascezy jako narzędzia uświęcenia. Po raz kolejny warto więc zastanowić się nad tym, jak powinno

ks. Andrzej Przybylski

Między zajęciami próbuję pochylić się nad Słowem Bożym. Wiem już, że pierwszeństwo Boga w moim życiu nie musi być pierwszeństwem ilościowym. Mogę się o wiele mniej modlić niż pracować, mogę nie mieć za dużo czasu na długie adoracje i biegać co chwila do innych zajęć i w tym wszystkim oddawać Bogu

ks. Andrzej Przybylski

Na jakiejś hospitowanej lekcji języka polskiego nauczycielka pokazała dzieciom jabłko i zapytała: “Wiecie, że w środku tego jabłka są takie małe, czarne ziarenka. Kto mi powie, co teraz robią te ziarenka w jabłku?” Dzieci zamurowało. Nawet studenci przyglądający się pokazowej lekcji spojrzeli na

ks. Andrzej Przybyslki

Zima nie odpuszcza i trochę daje w kość. Wszystko pewnie dlatego, że odzwyczailiśmy się trochę od śniegu i mrozu. Za to widoki są piękne, a wokół seminarium spaceruje się jak po górskich szlakach. Mamy też sporo roboty, choć większość z niej wykonują klerycy. Wczoraj razem z braćmi z pierwszego

ks. Jan Uchwat

Jako ksiądz na co dzień spotykam się z ludźmi i zauważam jak wielkim darem jest dla mnie zawsze kontakt z drugim człowiekiem. Niekiedy samo przypatrywanie się komuś czy tylko wysłuchanie drugiego lub nawet prosta wymiana informacji - wnoszą wiele dobra do mojego życia i kapłaństwa. Nie mówiąc już o

ks. Andrzej Przybylski

Tyle już dni minęło od Bożego Narodzenia, a w liturgii dopiero dzisiaj do Betlejem i Jezusa dotarli Mędrcy ze Wschodu. Dlaczego tak późno? Przecież tacy byli mądrzy, oczytani, znali Pisma, bywali w świecie i na dworach? Dlaczego wyprzedzili ich nieuczeni prostacy pasący swe bydło na pastwisku

ks. Andrzej Przybylski

Jezus swoim ziemskim życiem uczynił wiele ludzkich sytuacji swego rodzaju miejscem teologicznym. Takim miejscem stała się historia każdego z nas. Odkąd Bóg wszedł w historię, każda nasza historia życia jest święta. Nawet najpodlejsze momenty naszego życia mogą odtąd stać się źródłem łaski. Czuję