Chcemy postrzegać świat i dzielić się tym, o czym wszyscy mówią albo tym, co osobiście staje się doświadczeniem naszego życia. Zawsze jednak przeglądając doczesność w wieczności.

o. Michał Nowak

Gdy anioł przemówił do niewiast, one pośpiesznie oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: Witajcie. One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się. Idźcie i

o. Michał Nowak

Uderza mnie dziś najbardziej pytanie Jezusa - czy rozumiecie co wam uczyniłem? Ja wciąż tak mało rozumiem. I jak co roku, siedząc wieczorem przed "Ciemnicą" musiałem włożyć wiele wysiłku, żeby nie zasnąć. Czasem z żalem Mu o tym mówię - Panie, co to za święta, kiedy człek marzy tylko o tym, żeby

o. Dariusz Michalski SJ

Bardzo lubię w Liturgii Wielkiego Piątku wsłuchiwać się w Modlitwę Powszechną za Kościół, za który oddał życie Jezus Chrystus. Ukazuje ona wspólnotę Kościoła w świetle Soboru Watykańskiego II: są to coraz szersze kręgi. W centrum znajduje się wspólnota Kościoła Katolickiego z papieżem na czele

o. Michał Nowak

Wspominałem już kiedyś o świetnym stwierdzeniu Francisa Chana, protestanckiego pastora i autora książki, którą sobie wciąż poczytuję, że nasza wiara rozpina się niejako na płaszczyźnie "wszystko" albo "nic". Nie da się być "trochę chrześcijaninem"... I kontekst Ewangelii o Nikodemie to niejako

o. Dariusz Michalski

Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Gdy coś układa się nie tak, jak trzeba w naszych relacjach z innymi wtedy często szukamy rozwiązania w odcięciu się od takich osób. Albo sami odcinamy się od tych, z którymi jest nam trudno

ks. Andrzej Przybylski

Dotknięcie Boga ma moc uzdrawiającą. Gdyby ludzie chcieli tak naprawdę się Go dotknąć byliby uzdrowieni, jeśli nie fizycznie to na pewno duchowo. Dotyk jest osobistym spotkaniem dwóch osób. Nie można nikogo dotknąć na odległość, z dystansu, z oddali. Żeby doświadczyć uzdrawiającego dotyku Boga

Ks. Andrzej Przybylski

Bardzo głęboko czuję poprawność Ewangelii i ciągle tylko tęsknię za tym, żeby wreszcie stanąć po jej stronie. I to nie tylko w intelektualnej zgodzie, ale przede wszystkim w przełożeniu jej na życie. Wciąż więc modlę się o moc Bożego Ducha, żeby powiał i żeby postawił mnie odważnie na śladach

ks. Andrzej Przybylski

Bez wątpienia jestem w największej grupie ryzyka zostania faryzeuszem. Jestem trochę uczonym w Piśmie, zaczyna mi się wydawać, że trochę znam się na Panu Bogu i że składam Mu całkiem niezłą ofiarę z samego siebie. Stąd już tylko krok do twardości serca, do zadufania się w sobie i do patrzenia na

Ks. Rafał Sorkowicz SChr

Zawsze miałem szczęście do dobrych proboszczów. Najpierw w mojej rodzinnej parafii i potem, kiedy zostałem wyświęcony na kapłana (czy prezbitera, jak kto woli). Dlatego gdy słyszę słowo "proboszcz" to od razu w głowie i sercu pojawiają mi się skojarzenia: "ojciec", "opiekun", "przewodnik",

ks. Andrzej Przybylski

Znów sobie wpycham do głowy fundamentalną świadomość tego, że życie nie jest moje, że jest mi dane przez Boga i najlepiej je zrealizuję, kiedy przyjmę Jego wolę. Wszystkie moje ludzkie plany prędzej czy później mnie zawiodą i doprowadzą do bankructwa. Jedynym zwycięstwem człowieka jest Bóg! Kiedy